23 stycznia 2020 r. ukazała się książka pt. Król „betonów”. Poezje wybrane z aneksem korespondencji. Promocja publikacji odbyła się w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku (Nadbałtyckim Centrum Kultury).



Król „betonów” to rzetelnie, wręcz pieczołowicie przygotowana książka przywracająca naszej pamięci postać i twórczość niezwykłego poety, który odszedł przed niemal dwudziestu laty, pozostawiając sześć tomów wierszy (siódmy wydano pośmiertnie) i kilkadziesiąt utworów rozrzuconych w arkuszach poetyckich i czasopismach. Pozostawił też legendę naznaczonego piętnem śmierci poète maudit. Kiedy debiutował w 1974 r., próbowano lokować go w karpowiczowskim lingwizmie, w pokoleniu Nowej Fali, potem w nurcie Nowej Prywatności. Chciano też w nim widzieć następcę zmarłego kilka lat wcześniej Rafała Wojaczka. Wszystkim tym klasyfikacjom Stanisław Gostkowski wymykał się, bo chadzał własnymi drogami, po których wiodły go trudne doświadczenia schyłku PRL-u, niepokoje egzystencjalne, eschatologiczne intuicje i etyczna niezgoda na zło tkwiące w rzeczywistości. W liście do Marianny Bocian wyznawał: „wiersze, które usiłuję pisać, są zrodzone z bólu i bezsilności”.

Prof. dr hab. Stefan Bednarek, Uniwersytet Wrocławski








Aby zobaczyć zdjęcia z promocji książki, wejdź tutaj.

Tutaj możesz odsłuchać nagrania ze spotkania (wejdź).



Podziękowania autora

Obiektyw nie dość dostatecznie ujął trzy bardzo ważne osoby, których obecność była dla mnie zaszczytem. Dlatego też od nich zacznę: prof. Stefana Chwina, p. Andrzeja Stelmasiewicza oraz p. Irenę Knapik-Machnowską. Dziękuję! W tym czasie trwała w Gdańsku ważna debata z udziałem. L. Balcerowicza. Mimo to byliście państwo w Ratuszu.

Dziękuję pięknie za przybycie zwłaszcza rodzinie poety (p. Annie i Michałowi Gostkowskim) oraz jego przyjaciołom, prof. Stefanowi Chwinowi, prof. Kazimierzowi Nowosielskiemu, prof. Ewie Nawrockiej, dr Annie Flisikowskiej, dr. Dariuszowi Piotrowiakowi, dr. Andrzejowi Stelmasiewiczowi, Magdzie Koperskiej, wydawcy, Arianie Nagórskiej, Annie Sobeckiej, Mieczysławowi Gołuńskiemu, Burmistrzowi Kartuz, członkom Towarzystwa Miłośników Kartuz (p. Bolesława, Anna, p. Tadeusz), uczniom SP w Staniszewie na czele z Pawłem Pytką, Lidią Plichtą oraz Emilią Bielatowicz, Marcie Goluch, Natalii Goluch, Annie Stefanowskiej, Wojciechowi Borosowi, Pawłowi Baranowskiemu, Czesławowi Podleśnemu, Adzie Majdzińskiej, przyjaciołom z WL4, moim sąsiadom Lisowskim, cioci Barbarze, matce i innym. Dziękuję.

Było wielu znajomych poety i jego żony z dawnych lat. Byli też ich przyjaciele z Kościerzyny, także członkowie rodziny Gostkowskich z tego miasta.

Największe podziękowania dla p. Pawła Gostkowskiego, syna poety, nieobecnego na spotkaniu, głównego sprawcy książki. Dziękuję!

Fot. Piotr Kuchta i inni.