Piekło, tom poezji, Gdańsk 1993

GTPS [Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki – dop. P. S.]. Biblioteka Rękopisów nr 8

Spotkanie 8., 2 II 1993, Księgarnia Heweliusz Jana i Elżbiety Grabowskich

Nakład 40 + 5 + 5 egz.


Okładka już wkrótce będzie dostępna w tym miejscu

Poniżej utwór otwierający tom

 

piekło

 

liczysz dni nadbiegające

jak chmury na niebie

dodajesz odejmujesz

ostatnia szklanka wody

ostatnia kropla deszczu

zanim minie burza

będziesz w niebie albo będziesz

w piekle ile tobie jeszcze

zostało do zakończenia

roku do wyjścia z więzienia

samotności do otwartych

bram żył

a będziesz ostatecznie wolny

człowieku tylko jak wytrzymać

chociażby kilka następnych

sekund skoro człowiek musi

skazywać każdą myślą

siebie na śmierć

czy nie można jakoś inaczej

spojrzeć na dzień

w którym wszystkie słońca

zatonęły razem z maszyną

do pisania której trzymam

się jak brzytwy czekając

że może jakaś fala

zabłąkana wyrzuci mnie

na brzeg piaszczystych

nadziei gdzie będę mógł liczyć

mewy na niebie

gdzie będę mógł w świetle

gonić różnokolorową parę

motyli licząc wschody

i zachody zakochanych

płonących w jednym ognisku

szczęścia mrówek

wschodzących poświatą księżycową

odpływu uczuć mówiących

kochaj jakbyś miał

kochać ostatni raz w życiu

całuj jakbyś był jedynym

człowiekiem na ziemi

gdyż nie jest znana

godzina ani dzień

twego odejścia

a więc bądź człowiekiem silnym

takim jak zorza wschodząca

nad morzem

ramieniem obejmij wszystkie

drżenia wodorostów

przytul śliską serdeczność

baraszkujących ślimaków

bądź samą miłością

od dna morza po ostatni

oddech wspienionej fali

wieloryba dbaj o dobry

nastrój delfinów

nawet ze śledziami żyj

w zgodzie to przynosi

najwyraźniej ulgę

daje dobre samopoczucie

w chwilach najtrudniejszych

tylko jak wytrzymać

tych kilka sekund skoro

pozostałeś sam jeden

na świecie

okradziony z marzeń

odarty jak skóra niedźwiedzia

z miłości jakbyś był ścierwem

jadalnym tylko głowa do góry

człowieku każdy dzień

zaczyna się właśnie teraz

w tej sekundzie

masz sporo czasu

aby ucałować się z nożem

aby przywitać się z siekierą

ostatecznie świat

na tobie nie kończy się

a więc zastanów się

czy w ogóle warto zaczynać

grę którą nazywają śmiercią

przedwczesną do rana

jeszcze tyle sekund

może wytrzymasz

ostatecznie jest to wyłącznie

twoja osobista sprawa

 

Wejdź, aby przeczytać pierwodruk (tutaj)